«

»

Sie 20

Przedszkole

przedszkoleKiedy stanęłam przed kwestią wyboru przedszkola – jasne dla mnie było, że chce posłać dziecko do przedszkola, które mam pod domem – dosłownie 3 minuty drogi. Oprócz bliskości – jest to najlepsze przedszkole w okolicy, publiczne, z wielkim placem zabaw na dworze – generalnie świetny wybór! Tylko okazało się – że żeby się tam dostać – to robi się problem, wcale nie mały…

Dzięki reformie wspaniałego rządu (tu akurat jeszcze pod PO, ale PIS ma takie same pomysły…) – czterolatki muszą mieć zapewnione miejsce w przedszkolu. W związku z tym, żeby moje trzyletnie dziecko mogło się dostać do placówki – musiało by pochodzić z rodziny wielodzietnej albo mieć kogoś niepełnosprawnego w rodzinie – bo za to dostawało się więcej punktów – i w ten sposób czar prysł….

Okazuje się, że nie jestem jedyna, którą taka sytuacja dotknęła. Nawet jak w firmie była przeprowadzka i przyjechał gość z firmy transportowej –http://www.transerwis.pl/ – to opowiadał o tym, że ma taki sam problem ze swoim maluchem. Tak więc – reforma spowodowała, że ja teraz nie mam co zrobić z dzieckiem i nie pozostaje mi nic innego – jak płacić za przedszkole prywatne. Dziękuję Ci Polsko!